Databricks, który nie przepala budżetu.

Pomagam polskim firmom, które już pracują na Databricks, obniżyć rachunek, przyspieszyć pipeline’y i uporządkować governance – bez zatrudniania seniora na etat.

Kiedy warto porozmawiać

Rachunek rośnie szybciej niż dane

Koszt miesięczny idzie w górę, a wolumen i liczba użytkowników stoją w miejscu. Nikt nie potrafi wskazać, który workload za to odpowiada.

Pipeline’y zwalniają albo się nie skalują

Nocne przetwarzanie kończy się coraz później, a dołożenie kolejnego źródła oznacza kolejny klaster zamiast kolejnego zapytania.

Nikt nie wie, kto ma dostęp do czego

Unity Catalog jest włączony, ale uprawnienia rosły przez lata ad hoc. Pytanie z audytu kończy się tygodniem grzebania.